Moduł Discord

Zwierzenia

Na każdym większym serwerze są zdania, których nikt nie napisze pod własnym imieniem: sympatia z kanału głosowego, oblany egzamin, zeszłotygodniowa kłótnia, która wciąż uwiera.

Dodaj bota za darmo

Bez uprawnień Administratora. Konfiguracja w panelu webowym.

Do czego to służy

Bez zaworu takie rzeczy zostają niewypowiedziane albo lądują na priv u ludzi, którzy nie wiedzą, co z nimi zrobić. Kanał zwierzeń daje temu adres. Bot przyjmuje tekst i publikuje go bez nazwiska, z kolejnym numerem, na wybranym przez ciebie kanale. Dla pozostałych osób zostaje otwarte, kto pisał, i właśnie z tego taki kanał żyje.

Jak to wygląda na co dzień

Ktoś wpisuje /confess i wstukuje tekst w puste pole, do 1500 znaków. Chwilę później stoi on na kanale zwierzeń jako wiadomość bota, z bieżącym numerem i adnotacją, że został wysłany anonimowo; potwierdzenie widzi tylko nadawca. Wzmianki w treści nie działają; @everyone w zwierzeniu nikogo nie powiadomi. Potem mija minuta, zanim to samo konto może wysłać kolejne. Jeśli ustawiłeś log moderacyjny, równolegle leci tam druga wiadomość: numer, tekst oraz autor z nazwą i ID. Nadawca nie może swojego zwierzenia zmienić ani wycofać, nie ma na to polecenia. Usunąć je może tylko zespół, jak każdą inną wiadomość. Na samym kanale toczy się to jak zwykle: ludzie reagują, odpisują, spierają się, tyle że wokół numeru, a nie osoby.

Komendy w tym module

  • /confess

Co możesz ustawić

  • Kanał wyznań
  • Log moderacji (opcjonalnie)

Na co zwrócić uwagę

Anonimowo znaczy tu anonimowo wobec pozostałych członków. Na kanale nie widnieje żadne imię, a wpis pochodzi od bota. Ale jeśli ustawisz log moderacyjny, zespół dostaje przy każdym zwierzeniu numer, tekst i autora jak na dłoni: wzmiankę, nazwę użytkownika i ID. Kto widzi ten kanał, przypisze każde zwierzenie konkretnej osobie. Zostawisz pole puste, a moduł nigdzie nie zapisze tego powiązania; za to nie będziesz miał nic w ręku, gdy zrobi się nieprzyjemnie. Ważne dla oczekiwań twoich ludzi: log da się włączyć w każdej chwili i od tego momentu obejmuje wszystko nowe. Napisz więc na kanale, jak to u was działa, zamiast obiecywać pełną anonimowość. Z hamulców bot ma minutę przerwy na osobę, rozbrojone wzmianki, granicę 1500 znaków, przełącznik modułu i właśnie ten log. Filtra słów nie ma i nikt nie czyta treści przed publikacją. Jeśli usuniecie zwierzenie, jego numer przepada, a liczenie idzie dalej.

Jak działa moduł

Tutaj publikowane są anonimowe wyznania.

Pokazuje zespołowi autora każdego wyznania, przeciw nadużyciom. Puste = brak logu.

Gotowe w trzech krokach

  1. Przestaw w panelu przełącznik „Zwierzenia".
  2. Wybierz kanał, na którym pojawiają się wpisy. Pisać musi tam tylko bot.
  3. Zdecyduj, czy działa log moderacyjny, i napisz na kanale, jak to u was wygląda.
  4. Sprawdź /confess samodzielnie i zobacz, czy wpis dociera z numerem.

Częste pytania

Tylko wtedy, gdy ustawiony jest log moderacyjny; wówczas przy każdym numerze stoi autor wraz z nazwą i ID oraz cały tekst. Bez logu moduł nie zapisuje żadnego powiązania między wpisem a osobą. W obu przypadkach to ustawienie, nie obietnica; można je zmienić w każdej chwili.

Między dwoma zwierzeniami tej samej osoby musi minąć minuta, a wzmianki w treści nie wywołują powiadomień. Tę przerwę bot trzyma w pamięci, więc po restarcie liczy od nowa. Na uparte przypadki pomaga tylko log moderacyjny i wasza własna moderacja.

Bo liczenie biegnie osobno dla serwera, niezależnie od tego, co zostanie później usunięte. Gdy zniknie zwierzenie #43, kanał przeskakuje z #42 na #44. Po takiej luce właśnie widać, że coś zdjęto.

Wtedy tekst w ogóle nie wychodzi: bot odpowiada osobie, widocznie tylko dla niej, że kanał jest nieosiągalny. Tak samo, gdy w danej chwili nie da się odczytać licznika. Lepiej nic nie publikować niż zwierzenie z błędnym numerem. Nic w tym czasie nie trafia do wiadomości publicznej.

Czy zespół może ustalić, kto pisał?

Tylko wtedy, gdy ustawiony jest log moderacyjny; wówczas przy każdym numerze stoi autor wraz z nazwą i ID oraz cały tekst. Bez logu moduł nie zapisuje żadnego powiązania między wpisem a osobą. W obu przypadkach to ustawienie, nie obietnica; można je zmienić w każdej chwili.

Czy ktoś może zasypać kanał?

Między dwoma zwierzeniami tej samej osoby musi minąć minuta, a wzmianki w treści nie wywołują powiadomień. Tę przerwę bot trzyma w pamięci, więc po restarcie liczy od nowa. Na uparte przypadki pomaga tylko log moderacyjny i wasza własna moderacja.

Dlaczego czasem brakuje numeru?

Bo liczenie biegnie osobno dla serwera, niezależnie od tego, co zostanie później usunięte. Gdy zniknie zwierzenie #43, kanał przeskakuje z #42 na #44. Po takiej luce właśnie widać, że coś zdjęto.

Co się dzieje, gdy kanał jest źle ustawiony?

Wtedy tekst w ogóle nie wychodzi: bot odpowiada osobie, widocznie tylko dla niej, że kanał jest nieosiągalny. Tak samo, gdy w danej chwili nie da się odczytać licznika. Lepiej nic nie publikować niż zwierzenie z błędnym numerem. Nic w tym czasie nie trafia do wiadomości publicznej.